Sprawa znęcania nad młodą klaczą – styczeń 2018

Jedna z pierwszych spraw, w jakich zwrócono się do nas o pomoc, niestety była tragiczna. Dostaliśmy zgłoszenie od osoby prywatnej, że w pewnej stajni przebywa młoda 5-6 letnia Klacz w stanie koszmarnego wręcz cierpienia. Z informacji tych wynikało, że kobyłka miała rozległe zapalenie bakteryjne w lewej kończynie, nieleczone, nieopatrywane, niezaopiekowane… rana się rozrastała i pogłębiała do tego stopnia, że nastąpiło zrzucenie puszki kopytowej u tego konika. Kobyłka zamiast cały swój ciężar ciała opierać na kopycie, opierała… na kości z otwartą raną.

Była w stanie tak skrajnego zaniedbania i cierpienia, że niestety musiała zostać poddana eutanazji.

Utrzymywanie zwierzęcia w stanie rażącego zaniedbania jest przestępstwem znęcania nad zwierzętami.

I to jest sprawa, której nie zostawimy. Ten, kto dopuścił swoją obojętnością do tak tragicznego cierpienia tego konika, musi ponieść konsekwencje. Złożyliśmy już zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania nad zwierzętami oraz oświadczenie o wykonywaniu praw pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. Będziemy aktywnie w nim uczestniczyć i dążyć do ukarania sprawcy cierpienia tego zwierzęcia.